wtorek, 29 lipca 2014

SENTINO - ZABÓJSTWO LIRYCZNE

Dziki Wschód 2014

1. Czas Zemsty
2. Amfetamina
3. Taki Lajf
4. Mam Talent feat. DIHO RAZ
5. Wiecznie
6. Ten Świat
7. Nie Płacz Za Mną    feat. MALIK MONTANA
8. Liczę Ten Hajs (Dawaj Daswydania)
9. Pierdolony Biznes    feat. FOTOZ MUZ
10. Scarface
11. Tempo feat. DIHO RAZ
12. Mickey Rourke   feat. DIHO RAZ
13. Kraina Czarów
14. Pido A Dios
15. Knife2aGunFight   feat. BRADDU, DIHO RAZ
16. Squad     feat. BAŁAGANE
17. Zabójstwo Liryczne    feat. DIHO RAZ
18. Nic Nie Mów
19. Karl Lagenferd
20. Nie Mam Czasu

    Sentino to bardzo szczególny koleś na naszej scenie. Pół Polak, pół Latynos, wychowany w Niemczech, od paru lat jest w Polsce i ten mikstejp to swego rodzaju przegląd tego, co przydarzyło się mu w Polsce w ciągu ostatnich paru lat. Czy to, że Sentino nagrywał z takimi ludźmi, jak Fler, Sido, Kool Savas, Lil Wayne sprawia, że będzie zajebiście?
    Pierwsze dwa trapy Sentino otrzymał od kolesia zwanego Asad John - jest to niemiecki producent, który robi bardzo nowoczesne podkłady, wyraźnie inspirowane muzyka z Memphis: syntetyczne brzmienia, cykacze, czyli trapy pełną gębą. Poza nim, większość podkładów zrobił sam Sentino i są to dość podobne w wydźwięku bity. Nowoczesne, z połamanymi perkusjami i melodiami zgranymi z syntezatora. Niektóre są mocne i ostre, część przypomina klimat New Romantic, a część miesza te dwa nurty. Brzmi to może nieco dziwnie, ale raczej oryginalnie, syntetyczne brzmienia tworzą przestrzenie, których nie spotkamy nigdzie indziej. Brzmi to bardzo elektronicznie, ale wchodzi bez większego bólu nawet takiemu osobnikowi, jak ja, który nie przepada za trapami. Jest nieźle.  
    Jak na pół Polaka wychowanego w Berlinie, Sentino mówi bardzo porządnie po polsku. Cóż, sam tłumaczy, że 'obywatelstwo mam europejskie' i to prawda. W tych starszych numerach (np. 'Taki lajf') jednak wyraźnie jeszcze słychać obcojęzyczne naleciałości, sporo wrzutów z języka niemieckiego Język językiem, ale jego flow niekoniecznie przypadnie wszystkim do gustu. Każda linijka kończy się przedłużoną ostatnią sylabąąąą, a każde osobne słowo jest wyłupane niczym siekierąąąą... Sentino gada głównie o hajsie i panienkach - w zasadzie chuj z dobrym wychowaniem, raczej o dziwkach, niż panienkach - takich, które ssą fiuty i dają dupala. Z drugiej strony rapper zaznacza, że ma duży szacunek i miłość do swojej mamy, ale przecież jest to 'człowiek z blizną na sercu, żaden Capone'. Aby dać upust również swoim latynoskim korzeniom, znajdą się wejścia hiszpańskie, choć są one zdecydowanie rzadsze. Sporą część gościnnych wersów zgarnął Diho Raz, z którym Sentino tworzy projekt Dziki Wschód. Diho jest całkiem niezły, doskonale wczuwa się w stylistykę i klimat płyty. Reszta próbuje się dostosować, co wychodzi lepiej lub gorzej - czasem nieco zabawnie.
    Kurde, chciałem ten materiał zjebać. Ale nie mogę, bo jest w nim coś, co mnie przyciąga. Sentino, słyszę to wyraźnie, bawi się konwencją, zebrał wcale niezłe podkłady i jedzie na nich bez kompleksów. Zgadza się, nie wszystkim to wejdzie. Ale mnie usiadło i stwierdzam, że jest to jedna z fajniejszych njuskólowych płyt w tym roku.

OCENA: 4\6


5 komentarzy:

  1. Evtis & Getta - Prawo Głosu [2014]

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaz Bałagane & Belmondo - Sos Ciuchy i Borciuchy

    https://www.sendspace.com/file/s3zdah

    OdpowiedzUsuń
  3. http://bit.ly/nowaszkolasjs

    OdpowiedzUsuń
  4. https://www.youtube.com/watch?v=K6kFquMRy1A

    OdpowiedzUsuń