sobota, 8 sierpnia 2015

EFDOPE - NIE PO TO BY MILCZEĆ


nielegal 2015

1. Zapraszam
2. Nie po to by milczeć
3. Chwile
4. Późno w nocy
5. Korzenie
6. Imię
7. Zajawki   feat. Z TOMASZOWA MISIEK
8. Hakuna matata
9. Mów
10. (free)Dom
11. Na koniec
12. Korzenie (Bart remix)

    Hmmm... Efdope nie jest znaną personą na naszej scenie, choć panuje ostatnio jakby moda na coś w stylu 'wiejskiego rapu'. Polega to na tym, że pojawiają się kolesie z małych miejscowości, którzy nie mogąc nic powiedzieć o rapie ulicznym, starają się przekazać coś bardziej ambitnego i filozoficznego. O Efdope nie słyszałem wcześniej nawet słowa, więc sięgnąłem po materiał bez żadnych przeczuć - ot, tyle, że okładka niezła graficznie.
    NSBWRG, Haaru, Mucha... Któż zna te ksywki? Jedynym producentem znanym jest tu Ironic, który dał cloudowy i wykręcony '(free)Dom'. Najwięcej jest tu traków od Muchy, który robi raczej klasyczne kawałki, oparte na samplach - lekko jazzujące i tkwiące w nowojorskim stylu końcówki lat '90. Są całkiem spoko, choć nie niszczą. NSBWRG (wybitnie antymedialna ksywa, nie jestem w stanie zapamiętać tego ciągu liter...) też robi klasyczne, tylko może nieco bardziej nowoczesne podkłady - jakby dekadę wprzód od Muchy. Jedyny nowoczesny klimat, poza Ironic'kiem, dał Haaru w tytułowym numerze - przyznam, że całkiem sprytnie zmontowanym. Aha, no i ten remix 'Korzeni', który wygląda na mieszankę wszystkich gatunków muzycznych na jednym hip hopowym traku - można było to sobie darować.   
    Rapper brzmi dość specyficznie - trochę jakby bał się, że w pokoju obok śpi babcia i odkryje zaraz, że wnuczek nagrywa te szatańskie wersety. Owszem, chłop się stara, pokazuje, że czuje bit i umie czasem przyspieszyć, zmienić tempo - niby ok. ale brak tu ognia i emocji, bo wszystko, choć poprawne, po prostu przelatuje, bo Efdope nie pokazuje pazurów - nie wiem, ale zapewne to kwestia nieogrania, bo nie dość, że to jego pierwszy projekt, to jeszcze jest to bardzo młody chłopiec. 'Z małej miejscowości mówi zwykły szary człowiek, który wartości ma wpojone' i te słowa wyjaśniają w zasadzie wszystko. Hip hop moja zajawka, Lubycza moje miejsce reprezent, bujam się z bandą, gadam, bo chce coś przekazać... Do tego dorzucić trzeba mocno filozoficzny '(free)Dom' - ale to chyba dlatego, że Ironic wymusił swoim popieprzonym romantycznym podkładem te głębokie myśli. Jedynym gościem jest Z Tomaszowa Misiek, koleżka lokalny, który nie błyszczy, ale prezentuje ogólnie rzecz biorąc poziom lekko wyższy niż średnia podziemna.
    Efdope ma możliwości, ma pomysły, ma skillsy - ale jeszcze nie umie tego do końca pokazać. Przydałoby się porządne studio i moc w wokalu. Jeśli chłopak będzie się dobrze rozwijał, coś z niego będzie. Na razie można sprawdzić, jest ok.   

OCENA: 3+\6


6 komentarzy:

  1. http://cdn.playbuzz.com/cdn/453af3d1-eba1-47b8-a13c-fb9fe78fe87b/7d466073-b491-4315-9614-92f1fc3adf77.jpg okładka

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak dla odświeżenia, efdope teraz ma się lepiej


    https://www.youtube.com/watch?v=Im3zVnLUfRA

    OdpowiedzUsuń
  3. efdope byl mega chujowy ale teraz to robi spoko rzeczy najlepiej na old siada i na koncertach z miskiem robia ogien, polecam

    OdpowiedzUsuń